„Trąd jest dziś chorobą uleczalną. W ciągu ostatnich lat blisko 14 milionów chorych odzyskało zdrowie. Mimo to, w strefach głodu i ubóstwa, żyje jeszcze blisko ćwierć miliona trędowatych. Co dziesiąty z nich, to dziecko poniżej 14 roku życia” – pisze w apelu zachęcającym do pomocy trędowatym prezes Fundacji Polskiej Racula Follereau dr Kazimierz Szałata. Podkreśla on, że trąd, w porę nie rozpoznany i nie leczony, powoduje ciężkie okaleczenia i degradację organizmu.
Kazimierz Szałata zwraca uwagę na wielką rolę, jaką odgrywał i odgrywa w dziedzinie opieki nad trędowatymi Kościół katolicki. Pierwsze leprozoria (kolonie trędowatych), przytułki i szpitale w średniowiecznej Europie były dziełem ówczesnych zakonów. Do dziś trędowatymi na różnych kontynentach zajmują się misjonarze – świeccy i zakonni. Wśród największych instytucji, które niosą pomoc dotkniętym trądem są fundacje, stowarzyszenia i ośrodki skupione w ruchu Follereau (obejmują one swoją opieką jedną trzecią wszystkich trędowatych na świecie).














